początku 1944 r. wojska alianckie walczące na Sycylii 11 i w południowych Włoszech dotarły do linii umocnień niemieckich zwanych "linią Gustawa", która blokowała aliantom drogę. Ważnym elementem tej linii umocnień był masyw Monte Cassino broniony przez doborowe jednostki spadochroniarzy niemieckich, zwanych "Zielonymi Diabłami". Monte Cassino próbowano zdobyć już w 11944 r. Masyw zaatakowali wówczas Amerykanie i zajęli miasto Cassino, wioskę Caira i opanowali wzgórze 593. Zostali jednak wyparci ze wzgórza. Walki tam toczyli także Francuzi, ozorzy ponieśli duże straty na południe od Cassino. Po ciężkich walkach Amerykanów zluzowali Nowozelandczycy. Alianci nie mogli zdobyć trudno dostępnego wzgórza klasztornego. Zażądali wówczas zburzenia klasztoru. 15 II "Latające Fortece" po potężnym bombardowaniu zmieniły klasztor w gruzy. W chwili bombardowania w klasztorze nie było żołnierzy niemieckich. Wykorzystali jednak bombardowanie jako pretekst do zajęcia ruin klasztoru.